Nikt nie wiedział co się dzieje, zaciekawiony rolnik wyszedł z swojego domku i powiedział:
- Drogi czyste, domy spokojne co się stało?!- Zapytał Martin
- ,, Zakochałam się'' - ktoś krzyknął z oddali
Przestraszony Martin schował się w szopie i starał się uniknąć spotkania z nieznajomym. Kiedy ktoś nagle podszedł do drzwi jego domu. Szybko wyskoczył ze szopy...
I zapytał:
- Kim ty jesteś ?! czemu Pani taka zapłakana, jakby krew na rękach miała krew ludzką...
Młoda dziewczyna westchnęła:
-,, To raczej kim Pan jest? Ja jestem Lura... Mam swoje powody by być smutną niech Pana to nie interesuje !!!
Zaskoczony Martin odrzekł:
- Spokojnie ! Czemu ?!
- Dobrze, a jakby się czuł Pan gdyby się w kimś zakochał ?! Gdyby nie to co się stało, to bym była w niebie i cieszyła ,,wolnością''.
- Przestań jęczyć jak jędza, co mi pod domem pukała i pieniędzy chciała a ja sam wyżywić dzieci nie mogłem...
- Widzi Pan bo Pan kocha swoje dzieci i chce dla nich jak najlepiej nie obchodzą Pana inne osoby, tylko najbliżsi tak jest również ze mną. Spotkałam się z Juzz'em tak jak on mi obiecał ale zamiast miłej rozmowy on powiedział mi :
-,, Lura kocham Cię, ale nasza miłość będzie jak więzienie, wiesz przecież ,że mama nie lubi twoich rodziców oni nigdy się nie pogodzą. Żebyś nie cierpiała kochana... robię to dla ciebie !!!
Wtedy wyjął pistolet i strzelił parę razy w głowę !
- O mój Boże czy to Juzz Buol ,, byś była z nim'' o co ci chodzi?!
- Tak, Powiedziałam tak bo jechało już pogotowie słyszałam i chciałam też strzelić ale on zostawił ''strzał tylko dla siebie'' - Lura zaczęła płakać
- Kochał Cię ! i chciał byś żyła jak najdłużej i się zakochała znów w kimś kto spodoba się tobie i twoim rodzicom...
- Jakby Kochał by nie zabił się tylko uciekł ze mną lub by pozwolił mi się zabić przy nim !!!
Nagle telefon Lury zaczął dzwonić, ona w urywku sekundy znikła Martinowi z oczów, bał się o dziewczynę dlatego szybko zadzwonił do Państwa Buol by dowiedzieć się czy znają rodzinę Lury i czy wiedzą już o jego śmierci ....
W NASTĘPNEJ CZĘŚCI :
- Martin dowie się o tragicznej historii rodziny Lury, co sprowokowało ją do ucieczki , czemu Juzz chciał być ''sam'' w niebie...
O HISTORII:
- Jak zauważyliście w naszej historii nie ma ogólnych zasad dialogu ani epiki ani liryki ... Bardzo łatwo zauważyć ,że jest to mieszanka wszystkich tych trzech rodzai literackich. Główną nazwę dowiecie się niedługo
CIEKAWOSTKA:
- Czy wiecie, że historia ta zdarzyła się w świecie realnym tylko części opowiadania, są fikcją ?!
Zajrzyj tu za tydzień !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz